[65]

Maj 5, 2010

2 maja 2010, Gdańsk-Wrzeszcz

Uhm…

‚A może będzie dobrze, było by dobrze’

[64]

Maj 5, 2010

3 maja 2010, Gdańsk

I tu źle i tam niedobrze.

[56]

Kwiecień 2, 2010

1 kwietnia 2010, Gdańsk-Stare Miasto

Nowy sezon uważam za oficjalnie otwarty.

[55]

Kwiecień 2, 2010

1 kwietnia 2010, Pruszcz Gdański

Kamiś wróciła na swoje bagienka.

[42] Wakacje.

Styczeń 13, 2010

wakacje 2009, Gdańsk/Kraków

Czyli robimy wszystko, by się nie uczyć. Całkiem sprawnie mi to idzie. Lepiej, niż opanowywanie skanera.

Dziś, jak zwykle, wp zafundowało mi poranne odmóżdżenie. „Najważniejsze rzeczy w życiu kobiety”.

I wiecie co? Co do drugiego się zgodzę, zwłaszcza po ostatniej całonocnej walce w celu odzyskania paru wspomnień.

[38]

Grudzień 27, 2009

26.12.2009, Gdańsk-Brzeźno

Rozkopali mi plażę, no.

[27]

Listopad 4, 2009

twister10.06.2009, Gdańsk-Stogi

Jesienna chandra. Znowu czuję się „nie na miejscu”.

Stan jest poważny – kobiecy komplikator, brak pamięci krótkotrwałej i ogólna apatia.